sobota, 12 marca 2016

Dzień kobiet na słodko

W tym tygodniu obchodziliśmy Dzień Kobiet i Dzień Mężczyzn. Ten drugi jest jednak mało popularny. Od kiedy tylko pamiętam to Dzień Chłopaka był ważniejszy. Mam nadzieję, że każda z Was otrzymała kwiaty lub jakiś upominek z okazji naszego święta. Ja dostałam tulipany od taty oraz kolegi z uczelni. Inny kolega kupił mi i koleżankom z grupy figurki owieczek. Było mnie bardzo miło, że pamiętali. Z kolei mój Patryk obdarował mnie uroczym bukietem róż, czekoladą i... kubeczkiem Meluna. Jest to kubeczek menstruacyjny. O nim jednak napiszę innym razem. Poszliśmy też do bardzo przyjemnego miejsca w Gdańsku, które nazywa się UM AM. O jego istnieniu dowiedziałam się z najnowszego numeru Elle. Bardzo fajne miejsce, przepyszne ciastka. Ucieszyłam się też, że w końcu znalazłam lokal, w którym podają białą czekoladę do picia na gorąco. Niestety moja radość nie trwała długo, bo akurat tego dnia jej zabrakło. No cóż, może innym razem się uda.

Dzisiaj z Patrykiem braliśmy udział w dniu otwartym jego szkoły, czyli Zespole Szkół Samochodowych w Gdańsku, gdzie pojawił się z motocyklem. Niestety frekwencja była średnia. W dodatku mieliśmy miejsce przy samych drzwiach, co sprawiło, że było mega zimno i przeziębiłam się jeszcze bardziej. Stan podgorączkowy utrzymuje mi się już od dwóch tygodni i zamiast coraz lepiej, to jest coraz gorzej.

Ciasteczko w UM AM


Patrykeł :)


Kwiaty z okazji Dnia Kobiet


Dzień otwarty. Ja na motocyklu Patryka :)