piątek, 18 marca 2016

Letter Bag w Gdańsku i czas na żużel

W niedzielę w Gdańsku po raz kolejny odbyły się targi Seaside Fashion. Tym razem były wyjątkowe, bo pierwszy raz pojawiło się stoisko Letter Bag. 

Letter Bag jest już na rynku od 3 lat, ale po raz pierwszy, torby można było zobaczyć w Gdańsku dopiero w miniony weekend. Bardzo wyczekiwałam tych targów, bo te torby urzekają swoją prostotą i nietuzinkowymi napisami czy rysunkami. Moją pierwszą Letter Bag nabyłam, kiedy była dołączana jako dodatek do Elle. Byłam i nadal jestem z niej bardzo zadowolona, dlatego podczas targów Seaside postanowiłam nabyć kolejne. Tym razem do mojej kolekcji dołączyły torby z napisami: "Ciężkie jest życie księżniczki" i "Top Model? Yes, that's me", obie są świetne.

Moje zakupy :)

O fenomenie Letter Bag opowiadałam też w środę podczas audycji w Radio Ateneum. Niestety link podam dopiero za jakiś czas, bo audycji nie ma jeszcze online.

Zadowolona z zakupów podczas targów w Teatrze Wybrzeże.

Z kolei w czwartek pojawiłam się na treningu żużlowym przy ulicy Zawodników 1 w Gdańsku. Co prawda mój Patryk po raz pierwszy po kontuzji na tor wyjechał już w środę, ale niestety nie mogłam przy tym być. Bardzo się cieszę, że po tym wszystkim co przeszedł (m.in. złamana miednica) nadal chce jeździć. Choć nie ukrywam, że teraz bardziej się o niego boję. Teraz trzeba tylko czekać aż jego forma pozwoli mu na starty w zawodach ligowych.

Patryk przed treningiem.