sobota, 26 marca 2016

Małpa przemówił w Gdańsku

Od kiedy pierwszy raz odsłuchałam nową płytę Małpy - Mówi nie mogłam doczekać się koncertu. W zeszły piątek po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie po raz ostatni widziałam Małpę na żywo.

Bilet kupiłam w styczniu, a koncert zaplanowano na 18 marca. Warto jednak było tyle czekać. Kilka minut przed 21:00 na scenie w Gdańsku pojawił się Łukasz "Małpa" Małkiewicz. Od razu do rzeczy, bez żadnych supportów. Klub Parlament, w którym odbył się koncert był wypełniony jego zwolennikami.

Małpa wystąpił razem z live bandem, co było dodatkową atrakcją dla fanów. Ze sceny biła niesamowita energia, która przeniosła się na widownię. Każdy reagował bardzo entuzjastycznie i śpiewał razem z artystą. Podczas występu można było usłyszeć piosenki zarówno z nowej jak i poprzedniej płyty. Przez cały czas trwania koncertu Małpie towarzyszył Jinx, gościnnie pojawił się też Gruby Mielzky. Małpa dwukrotnie powrócił na scenę, jak sam przyznał to pierwszy podwójny bis po kilku latach. Jeśli miałabym podsumować ten koncert jednym słowem, powiedziałabym "sztos".



A skoro zbliżają się święta to chciałabym Wam wszystkim życzyć dużo spokoju i wypoczynku.