poniedziałek, 9 maja 2016

Old schoolowa kurtka Ferrari? Tylko dla pasjonatów

Od kiedy Lana Del Rey pokazała się w kurtce Ferrari, stała się ona pragnieniem wielu osób. Niestety większość z nich chciała w ten sposób tylko naśladować swoją idolkę, a nie okazać swoje zainteresowanie Formułą 1 czy Ferrari.

Ludzie, którzy mnie znają wiedzą, że interesuję się motorsportami, a zespół Ferrari w F1 przez lata należał do moich ulubionych. Nic więc dziwnego, że zakupiłam sobie kurtkę z ich logo. Bardzo zależało mi, żeby dostać taki model, jaki widzicie na zdjęciach.




Ta kurta jest dla mnie symbolem dawnych lat, kiedy Formuła 1 to było na prawdę coś wielkiego. To był wyścig maszyny i człowieka, dziś samochodem w dużej mierze steruje elektronika, kierowca schodzi na dalszy plan. 


Jeśli ktoś chciałby kupić teamową kurtkę Ferrari z tego sezonu to wzbogaci się o teamowy softshell lub kurtkę przeciwdeszczową za 210 dolarów. Moja kurtka jest bardziej old schoolowa i szkoda, że teraz już takich nie robią. 



Kupiłam ją na ebayu za ok. £15. Była moim marzeniem i cieszę się, że udało mi się ją zdobyć. Do tej pory pamiętam pierwsze zdjęcie, które zrobiłam w tej kurtce. Opublikowałam je na Tumblr, a chwilę później zaczęłam otrzymywać wiadomości z zapytaniem, gdzie ją kupiłam. Jedyne co mnie trochę drażniło to fakt, że ludzie chcący kupić tą perełkę nie kibicowali Ferrari, a byli po prostu fanami Lany Del Rey. Sama lubię jej piosenki, ale kupiłam tą kurtkę z zupełnie innych powodów. 




Kupilibyście koszulkę z logo Nirvany, jeśli nie znacie ich piosenek? Taką koszulkę z łatwością można znaleźć w sieciówkach i dużo osób kupi ją, bo jest ładna i modna. Ale gdy już ją ubiorą i ktoś zapyta jak nazywa się basista tego zespołu to cała niewiedza wyjdzie na jaw.Podonie jest z tą kurtką. Jest fajna i ciekawie uzupełnia różne stylizacje, ale na Boga, nie noś jej, jeśli nie potrafisz wymienić nazwisk chociaż dwóch kierowców, który reprezentowali barwy Ferrari w Formule 1.




Zdjęcia zostały zrobione w lesie Oliwskim, który jest bardzo bliski mojemu sercu. Wybraliśmy akurat to miejsce, aby zobrazować kontrast pomiędzy Formułą 1 kiedyś, a dziś. Hybryda kojarzy się z ekologią, dlatego w tle mamy las. Kurtka - symbol Formuły 1 z dawnych lat. Piszcie w komentarzach czy podobają wam się zdjęcia. A może ktoś z Was jest fanem Formuły 1?